|
|
 |
|
|
 |
|
Porady - auto do lasu
Do lamusa odchodzi powoli maluch i UAZ. Coraz rzadziej na leśnych drogach gości Niva i Citröen ZX. A czym teraz jeździ się po lasach? Przegląd najnowszych propozycji motoryzacyjnych, porady eksploatacyjne i serwisowe oraz całe mnóstwo ciekawostek z samochodowego światka odszukać możesz w dziale „Auto do lasu”.
Klasyka leśnika - Suzuki Grand Vitara I
Suzuki Grand Vitara I generacji jest autem
bardzo popularnym wśród leśnych służb terenowych. Czym zasłużyła sobie na taką
popularność i czy zasługuje na miano „klasyki leśnika”?
Odwieczny dylemat jakich opon używać?
Sam zakup auta terenowego nie daje nam niestety możliwości wjeżdżania w każdy zakątek leśnictwa. Często wychodzi na jaw, że nie prześwit auta, ale rozmiar i rodzaj opon zamontowanych w naszym aucie jest jego największym ograniczeniem.
Jakie auto do pracy w lesie?
Co kupić? Przed tym pytaniem staje każdy, kto chce trafnie wybrać terenowy samochód do pracy. Mamy nadzieję, że powracający cykl „Auto do lasu” okaże się skuteczną pomocą. Tym bardziej, że tworzyć ją będzie leśnik.
X-Trail – na niezbyt trudne szlaki
Problem z Nissanem X-Trail, jakim miałem
okazję pojeździć, był tylko jeden – auto było... zbyt nowe.
Na liczniku miało
zaledwie 12 kilometrów.
Współczesne samochody są produkowane w tak wysokim reżimie technologicznym,
że teoretycznie nie ma mowy o czymś, co dawniej nazywano okresem docierania – gdy
spasowane niemal „na oko” części musiały się właśnie „dotrzeć” w pełnym znaczeniu tego słowa.
 Doprowadzenie do użytku kupionego na przetargu auta jest mało skomplikowane - Stary, dobry UAZ. Na wojskowych przetargach można kupić wszystko, a nawet jeszcze więcej. W ofertach znajdują się też UAZ-y. W zamian za starunek otrzymujemy samochód wyjątkowo trwały i cechujący się dużą dzielnością w terenie.
Duster podbija rynki europejskie
 Samochód, który cieszy się dużym powodzeniem w Europie, oprócz dobrych właściwości terenowych jest efektowny – jego stylistyka to połączenie dbałości o elegancki wygląd z chęcią wywarcia wrażenia siły i wytrzymałości. A to wszystko za niską cenę!
Pojazdy o ekologicznych źródłach napędu
Kierunki rozwojuNa zorganizowany przez Motoryzacyjną Agencję Sierpowski EKO-Test 2010 zjechało 16 samochodów. Niezależnie od ich skromnej liczby można było dostrzec tendencje dominujące w motoryzacji. Pierwsze grupa to samochody hybrydowe, czyli zasilane jednocześnie (albo naprzemiennie) silnikiem elektrycznym i spalinowym. Rozwiązanie to nie jest już nowe, ale nie cieszy się specjalnym uznaniem wśród nabywców i – jak każdy kompromis – nie pozbawione wad. Ale warto dostrzec, że producenci wprowadzają coraz nowsze rozwiązania techniczne w tym typie pojazdów – przykładem niech będzie bardzo zaawansowany technologicznie Lexus LS 600h czy udostępniona do jazd trzecia już generacja Toyoty Prius – dwa silniki elektryczne, możliwość wyboru między trzema trybami jazdy, w tym poruszania się wyłącznie za pomocą silników elektrycznych, system odzyskiwania energii w trakcie hamowania i zużycie paliwa na poziomie 3,9 l benzyny na 100 km. Trzeba jednak zauważyć, że Prius zasilany wyłącznie prądem może przejechać dystans nie większy niż… 2 km, z prędkością nie przekraczającą 45 km/godz. Polskie ceny tego niezwykle zaawansowanego samochodu zaczynają się od 100 tys. zł…
Czeski SUV z himalajskim rodowodem
Auto śniegu
Co kierowało marketingowcami Škody przy wyborze nazwy dla nowego produktu czeskiej fabryki? Himalajskie Yeti (w Tybecie nazywane kanguli) porusza się sprawnie w głębokich śniegach. To chyba właściwy trop. Walory tego samochodu, którym Škoda efektownie umocniła swoją pozycję w kategorii samochodów z napędem 4 x 4, do której weszła z Octavią, zostały docenione nie tylko w Czechach, gdzie Yeti został samochodem roku 2010, ale i za granicą. Już tylko jako ciekawostkę dodam, że auto wygrało również plebiscyt na kobiecy samochód roku w kategorii „Auto miejskie”.
Pikap Dacii to auto idealne dla nadleśnictwa, nawet jako wóz z zamontowanym agregatem gaśniczym
Rewelacyjny Pikapek Już tylko starsi Czytelnicy pamiętają takie produkty polskich fabryk jak Syrenę R-20 czy wcześniejszą od niej Warszawę w wersji pikap. Jak na swoje czasy były to naprawdę przyzwoite samochodziki. Potem pojawił się pikap zbudowany na bazie Poloneza, małe auta z importu, np. pikap powstały ze Skody Felicji.
|
 |
|
|